Pokazywanie postów oznaczonych etykietą barbi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą barbi. Pokaż wszystkie posty

sobota, 21 listopada 2009

...

...wczoraj, no bo juz po 12 miałam urodzinki, ale...to były najsmutniejsze urodziny w całym moim zyciu - dowiedziałam się o ciężkiej, powaznej chorobie taty. Do tej pory bazowałam na przypuszczeniach, dzis poznałam wynik...mam papier w ręce i usłyszałam okropne słowa wypowiedzine przez lekarzy...
Pomału dochodze do siebie....oswajam się z informacjami...
Na dodatek w szpitalu zamkneli odział( grypa!!!) i nie mam kontaktu z nim...


ale koniec marudzienia...

podglądnełam na blogu Marzenki i zrobiłam coś podobnego:
koraliki:

i w zestawie:


do ego kilka sznurków w kolorach - czerwono-czarnym:






no i w niedziele jade na jarmak...hmm w zaistniałej sytuacji wcale nie mam ochoty i choć niewiele zrobiłam to pojadę, musze zmienić otoczenie....zdążyłam zrobić tylko dwa kompleciki dla Barbi:







i zrobiłam świąteczne zawieszki na jutrzejsze, no przepraszam dzisiejsze spotkanie w Katowicach z dziewczynami....kochane licze na miłą atmosferę, dobra zabawe i oderwanie sie od rzeczywistosci....


pozdrawaim gorąco :-) całuski....